LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Wracamy na Globus! Pierwszy mecz już w czwartek

ORLEN Superliga Kobiet wraca do Lublina. Pierwszy mecz sezonu 2025/2026 w hali Globus już w czwartek 11 września. PGE MKS El-Volt Lublin podejmie TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz.

Lubelska piłka ręczna wraca do domu. Przebudowany latem zespół wicemistrzyń Polski po raz pierwszy zagra w lubelskiej hali Globus. - Dla mnie na pewno jest to ekscytacja. Grałam tu, lecz w innych barwach. Wiem, czego się spodziewać po tych cudownych kibicach. Ze swojej strony na pewno dam z siebie wszystko – mówi Daria Przywara. - Cieszymy się, że wróciłyśmy do swojej hali. Na Globusie dużo lepiej nam się trenuje. Tęskniłyśmy za tą halą i publicznością. W czwartek pierwszy mecz więc liczymy na ich doping – dodaje Julia Pietras. - Bardzo się cieszę, bo jest to jednak wielkie wydarzenie, żeby zagrać u siebie z pierwszą drużyną. Na pewno jest też stres, bo trzeba się pokazać jak najlepiej przed własnymi kibicami – kończy Julia Owczaruk.

Szczypiornistki PGE MKS-u El-Volt Lublin do pierwszego meczu przed własną publicznością podejdą po wysokiej wygranej z Koszalinie. Lublinianki rozpoczęły sezon od starcia 2. serii spotkań ORLEN Superligi Kobiet. Pokonały ekipę Piłka Ręczna Koszalin 43:20. – To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Takie było założenie i dziewczyny je zrealizowały. Cieszymy się z tego, że tak wchodzimy w sezon. Myślę, że pokazaliśmy parę fajnych akcji. Dobra praca w obronie i z tego kontry, a więc to, co jest solą piłki ręcznej – podsumował trener biało-zielonych, Paweł Tetelewski.

Równie entuzjastycznie ostatni mecz oceniają zawodniczki zespołu z Lublina. – W tym meczu pokazałyśmy, że jesteśmy drużyną przez duże „D”. Obrona była szczelna. Założenia przedmeczowe wypełniłyśmy, powiedzmy w dziewięćdziesięciu procentach. Naprawdę było dobrze – ocenia Julia Pietras. - Powoli łapiemy swój rytm i uczymy się siebie nawzajem. Fajnie, że tak wyszło i mam nadzieję, że każdy mecz będzie tak wyglądać. Zaczynamy grać bardziej zespołowo i otwierać sobie sektory. Mam nadzieję, że przyniesie to rezultaty w kolejnych meczach – dodaje Daria Przywara.

- tłumaczy Daria Szynkaruk.

Najskuteczniejsza w tym spotkaniu była Adrianna Górna. Skrzydłowa trafiła do siatki aż 13 razy i zgarnęła tytuł MVP. – W Lublinie zawsze walczy się o najwyższe cele. Jako zespół się jeszcze budujemy. Mamy trochę braków kadrowych. Uważam, że z meczu na mecz będziemy coraz silniejsze. Wiemy, że jak dziewczyny wrócą, będziemy jeszcze silniejsze. Chcemy walczyć z Zagłębiem o mistrzostwo Polski – deklaruje zawodniczka. Wspomniane przez nią braki kadrowe sprowadzają się do absencji czterech zawodniczek. Sztab szkoleniowy z Lublina wciąż nie może skorzystać z usług Aleksandry Rosiak, Aleksandry Tomczyk, Wiktorii Gliwińskiej i Szimonetty Planety. W październiku jednak drużyna powinna być już w komplecie.

Zdecydowanie większe problemy mają najbliższe rywalki zespołu z Lublina. TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz to zespół, który powstał w wyniku fuzji TAURON KPR Ruchu Chorzów i Energa Szczypiorna Kalisz. Pozbawiona miejskiego finansowania ekipa z Chorzowa nie mogła samodzielnie przystąpić do rozgrywek. Tym samym nie mógł się odbyć zaplanowany wcześniej na 3 września w lubelskiej hali Globus mecz 1. serii spotkań ORLEN Superligi Kobiet. Nowy podmiot ligowy potrzebował czasu na sfinalizowanie formalności.

Przeprowadzka do Kalisza na samym początku rozgrywek i budowa niemal nowej drużyny na początku sezonu to niełatwe zadanie. Większość zawodniczek Ruchu ma jednak pozostać w zespole. Klub poinformował już, że drużyny nie opuszczą: Marta Gęga, Ewa Jeziorska, Karolina Jasinowska, Nadia Bury, Natalia Stokowiec, Agnieszka Iwanowicz, Julia Fornalczyk, Natalia Doktorczyk, Kaja Gryczewska, Anna Diablo, Anastasia Bondarenko i Magdalena Widuch To samo dotyczy sztabu szkoleniowego z Ivo Vavrą na czele. Już przed sezonem było jasne, że drużynę opuszczą Polina Masalova i Patrycja Wiśniewska. Pierwsza z nich zasiliła Energa Start Elbląg, a druga KPR Gminy Kobierzyce. Klub wciąż ogłasza kolejne zawodniczki, które zagrają w kalisko-chorzowskim zespole. Wiadomo już, że do drużyny dołączy kilka piłkarek, które w ubiegłym sezonie spadły z krajowej elity, broniąc barw Energa Szczypiorna Kalisz. Są w tym gronie Małgorzata Trawczyńska, czy Andżelika Petroll. Nową twarzą ma być znana z występów w Zagłębiu Lubin Słowaczka, Simona Szarkova. Gdzie zespół będzie trenować i mieszkać? Jak przebiega proces łączenia obu drużyn? W jakiej formie jest drużyna? Na odpowiedzi na te pytania przyjdzie nam jeszcze chwilę zaczekać.

- Ciężko cokolwiek o tym zespole powiedzieć. Na pewno ma swoje problemy. My chcemy się skupić na sobie. Na tym, co ostatnio wychodziło. Chcemy to dalej szlifować – mówi Daria Szynkaruk. – Nie lekceważymy żadnego przeciwnika. Do każdego meczu przygotowujemy się bardzo dobrze. Niezależnie od tego, w jakim jesteśmy składzie i niezależnie od klasy rywala. Myślę, że damy z siebie wszystko. Znamy dziewczyny, które tam grają. Wiemy, czego możemy się spodziewać. Skupiamy się jednak na tym, by wyglądać z meczu na mecz coraz lepiej – dodaje Daria Przywara.

Zaległy mecz 1. serii spotkań ORLEN Superligi Kobiet: PGE MKS El-Volt Lublin – TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz zostanie rozegrany w czwartek 11 września. Początek spotkania zaplanowano na godz. 18:00. Transmisja „na żywo” - EMOCJE.TV. Bilety dostępne na portalu internetowym EVENTIM.PL oraz w kasach lubelskiej hali Globus przed meczem. Oprócz sportowego widowiska na najwyższym poziomie czeka nas szereg niespodzianek i konkursów, a pierwszych 1500 widzów otrzyma specjalnie przygotowaną na tę okazję koszulkę kibica. Tradycyjnie najmłodsi będą mogli skorzystać z największej strefy małego kibica w mieście. Nie zabraknie też atrakcji w przerwie meczu. O magiczne doznania zadba iluzjonista Rafaelo.

Partnerem wydarzenia jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO.

Powrót do aktualności