Aktualności
Wygrać z Pogonią i czekać na dobre wieści z Elbląga

Sytuacja w PGNiG Superlidze Kobiet z każdą kolejką zmienia się, jak w kalejdoskopie. Ostatni remis MKS Selgros Lublin na własnym parkiecie z Energą AZS Koszalin ponownie mocno skomplikował sprawę ewentualnego mistrzostwa MKS. 3 maja, w środę o godz. 18 nasze zawodniczki muszą pokonać Pogoń Baltica Szczecin, a także w tym samym czasie liczyć na wygraną Kram Startu z Vistalem Gdynia, aby walka o złoto ponownie nabrała rumieńców.
Rozpatrywanie możliwych scenariuszy na tym etapie rozgrywek mija się z celem, bowiem obecnie - na kilka tygodni przed końcowymi rozstrzygnięciami - każda kolejka może diametralnie odmienić sytuację.
MKS skomplikował sobie sprawę, tracąc punkt we wspomnianym spotkaniu z AZS, jednak potknął się także Vistal w Szczecinie. Obecnie, w teorii, nawet Pogoń Baltica zachowuje jeszcze szanse na złoto, jednak wydaje się, że ta batali rozegra się pomiędzy trójką MKS Selgros - Vistal - Metraco Zagłębie Lubin (ten ostatni zespół gra w środę o godz. 17 w Koszalinie).
W składzie MKS w najbliższym starciu w hali Globus na pewno zabraknie Alesii Mihdaliovej, Kamili Skrzyniarz oraz Agnieszki Kowalskiej.
Mecz z wicemitrzem Polski zakończy serię spotkań MKS u siebie. Już cztery dni później nasze szczypiornistki zagrają na gorącym terenie w Lubinie, potem natomiast podejmą w hicie kolejki Vistal. Nikogo nie trzeba przekonywać, jaką wagę będą miały te starcia.
MKS Selgros Lublin - Pogoń Baltica Szczecin, środa, 3 maja, godz. 18, hala Globus





