LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Wygrana na święta!

news-big

 

20121219_02

SPR Lublin udanie zakończyło ligowe występy w 2012 roku. W środę w spotkaniu 12. kolejki PGNiG Superligi lublinianki pokonały Ruch Chorzów 36:20 (19:12).

W środowym meczu zabrakło Małgorzaty Majerek, która nadal narzeka na uraz doznany podczas pucharowej rywalizacji z Samborem Tczew. Nie w pełni sił wystąpiła Małgorzata Stasiak. Reprezentacyjna rozgrywająca ma problemy z bicepsem. A to przecież nie jedyne kłopoty zdrowotne i tak już w wąskiej kadrze SPR. W ekipie z Chorzowa zabrakło chorej na świnkę Moniki Migały, czołowej zawodniczki Ruchu.

Mecz rozpoczął się od udanej interwencji Weroniki Gawlik. „Wera” ponownie pokazała, że jest w wyśmienitej formie. Wynik otworzyła z kontry Kinga Grzyb. Wyrównała po chwili Alina Wojtas. „Niebieskie” tylko w pierwszych minutach dotrzymywały kroku liderkom tabeli. W 10 min po trafieniu Grzyb było 7:5 dla SPR.

Po niespełna kolejnych dwóch minutach przewaga gospodyń wynosiła już cztery trafienia (9:5). Trener Ruchu, Janusz Szymczyk poprosił o czas. Ale na niewiele to się zdało. Jego podopieczne miały sporo problemów z forsowaniem lubelskiej defensywy i dobrze spisującej się Gawlik.

20121219_03

W 22 min zespół Edwarda Jankowskiego wygrywał już 16:8. Przyjezdne za sprawą bramek Natalii Lanuszny próbowały odrobić straty. Jednak po każdym trafieniu chorzowianki, tym samym odpowiadało SPR. Do przerwy lublinianki prowadziły 19:12.

Od początku drugiej połowy w lubelskiej bramce pojawiła się Izabela Czarna, która wybroniła dwa rzuty karne. Swoją szansę otrzymały również Katarzyna Wojdat i Katarzyna Jarosz. Obraz gry po zmianie stron niewiele się zmienił. Gospodynie nadawały ton rywalizacji i w 37 min po dwóch udanych kontrach Agnieszki Koceli wygrywały 24:14. Później gospodynie kontrolowały i powiększały przewagę.

SPR rozgromiło Ruch Chorzów aż 36:20. Po piątkowym treningu lubelskie szczypiornistki rozjadą się na zasłużony świąteczny odpoczynek. Kolejny mecz ligowy SPR rozegra już w nowym roku. W sobotę 5 stycznia na Globusie lublinianki podejmą Zagłębie Lubin. Będzie to hit drugiej rundy PGNiG Superligi.

SPR Lublin - Ruch Chorzów 36:20 (19:12)


SPR:
Gawlik, Czarna – Wojtas 9, Repelewska 8, Wilczek 6, Kocela 5, Małek 2, Wojdat 2, Stasiak 2, Konsur 1, Jarosz 1.
Trener: Edward Jankowski.
Kary: 2 min.
Karne: 2/4.

Ruch: Wąż, Montowska – Lanuszny 7, Jasinowska 4, Grzyb 3, Jovović 2, Rodak 2, Pieniowska 1, Kempa 1, Masłowska, Rzeszutek, Sucheta, Salomon.
Trener: Janusz Szymczyk.
Kary: 10 min.
Karne: 2/5.

Sędziowali: Grzegorz Młyński (Zwoleń) i Bartłomiej Skwarek (Warszawa).
Widzów: ok. 500.

Marcin Burek

Powrót do aktualności