LublinPGEEl-VoltLubelskieORLEN SUPERLIGA

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

KONTRAST

żółto-czarna wersja

czarno-żółta wersja

biało-czarna wersja

tryb normalny

Przełącz na język angielski

Aktualności

Wygrana w derbach

news-big

 

 Udanie zakończyły 2013 rok szczypiornistki MKS AZS UMCS Lublin. W meczu kończącym pierwszą rundę rozgrywek lublinianki pokonały w sobotę na Globusie AZS AWF Warszawa 31:27 (15:13).

W lubelskiej drużynie znalazły się cztery zawodniczki MKS Selgros Lublin Katarzyna Kozimur, Katarzyna Wojdat, Honorata Syncerz oraz Aleksandra Baranowska. W składzie znalazła się również Aleksandra Piech, która wraca po kontuzji nogi.

Sobotnie spotkanie było bardzo ważne dla układu tabeli. Porażka mogła oznaczać spadek z piątego nawet na ósmą pozycje. Dlatego oba zespoły przystąpiły do meczu mocno zdeterminowane. I było to widać od początku rywalizacji. Gospodynie w pierwszej akcji przestrzeliły ze skrzydła, ale już w drugiej wynik otworzyła Paulina Tkaczyk, która była wyróżniającą się piłkarką MKS AZS UMCS.

W 4 min po skutecznej kontrze Weroniki Zarzyckiej podopieczne Moniki Marzec i Izabeli Puchacz prowadziły 3:1. I taka niewielka przewaga utrzymywała się przez większą część pierwszej połowy. Warszawianki na początku zdobywały bramki jedynie za sprawą liderki Agnieszki Lewandowskiej oraz Katarzyny Pożogi.

Po dziesięciu minutach miejscowe prowadziły 6:5. Kolejne minuty to błędy z obu stron. Niemoc przerwała dopiero w 14 min Agnieszka Blaszka, a po chwili kontrę przyjezdnych obroniła Monika Nóżka. Po krótkim przestoju trzy minuty później Patrycja Młynarska doprowadziła do remisu 7:7. Na szczęście zaraz wszystko zaczęło wracać do normy i w 22 min lublinianki wygrywały czterema trafieniami (12:8). Jeszcze na pięć minut przed końcem pierwszej połowy było 14:10. Ale po słabszej końcówce do przerwy było 15:13.

Druga połowa niezbyt dobrze rozpoczęła się dla lubelskich szczypiornistek. W 34 min po kolejnym golu Agnieszki Lewandowskiej zrobiło się po 15. Jednak jak się później okazało był to ostatni zryw przyjezdnych. Z każdą kolejną minutą przewaga MKS AZS UMCS była coraz większa i w 40 min drużyna z Lublina prowadziła już pięcioma bramkami (21:16).

Przewaga miejscowych była bez dyskusyjna. W lubelskiej ekipie rozstrzelała się Honorata Syncerz. Ale to cały lubelski zespół zasłużył na słowa pochwały. Wypracowaną zaliczkę ze spokojem dowiózł do końcowej syreny.

Dzięki sobotniej wygranej 31:27 lublinianki zapewne utrzymają piątą pozycje po pierwszej rundzie rozgrywek. Teraz na zapleczu PGNiG Superligi nastąpi blisko dwumiesięczna przerwa. Początek drugiej rundy 8 lutego. Do Lublina przyjedzie Jutrzenka Płock.

MKS AZS UMCS Lublin – AZS AWF Warszawa 31:27 (15:13)

MKS AZS: Nóżka, Baranowska, Frodyma – Zarzycka 7, Syncerz 7, Blaszka 5, Tkaczyk 5, Kozimur 4, Wojdat 2, Markowicz 1, Lasek, Wawrzonek, Kucharczyk, Matejuk.

Kary: 10 min.

Karne: 2/4.

AZS AWF: Kordowiecka, Zanecka – Lewandowska 11, Mazurek 4, Pożoga 4, Kwiatkowska 3, Młynarska 2, Żukowska 2, Osińska 1, Zięba 1, Pawłowska.

Kary: 4 min.

Karne: 3/4.

Sędziowali: Pelc-Pretzlaf.

 

Powrót do aktualności