Aktualności
Z Sabiną o...


W piątek zadebiutowała jako druga trener naszej drużyny w oficjalnym spotkaniu ligowym. Niczym juniorka wchodząca do nowego zespołu musiała przejść „chrzest”, urządzony przez zawodniczki SPR. Humor ją jednak nie opuszczał, bo zadebiutowała zwycięsko. Z Sabiną Włodek - legendą polskiej piłki ręcznej rozmawiamy...
O mankamentach w meczu z Finepharmem
Na pewno musimy poprawić obronę, bo straciliśmy zdecydowanie za dużo bramek. Zabrakło nam chyba trochę koncentracji, gdyż wiadomo było , że Finepharm jest słabszym przeciwnikiem i trudniej się na niego mobilizować. Stąd prawdopodobnie nasz słabszy początek piątkowego meczu.
O plusach w grze SPR
W meczu z Finepharmem mieliśmy dobrą skuteczność przy bardzo dużej liczby akcji i wiele prawidłowo wykończonych kontr. To na pewno cieszy.
O Agnieszce Koceli i jej debiucie w SPR
Jej występ oceniam pozytywnie. Dla Agnieszki było to trudne spotkanie: po pierwsze debiut w SPR, po drugie mecz na „jej terenie” w obecności byłych trenerów i koleżanek. Na pewno mogła więc odczuwać tremę. Zaprezentowała się bardzo dobrze, choć na początku rywalizacji była trochę usztywniona. Widać, że będzie mocnym punktem naszej drużyny.
O drugim rywalu SPR – szczecińskiej Pogoni
Sama jestem ciekawa, jak zaprezentuje się drugi beniaminek naszej Superligi szkolony przez byłego trenera SPR – Ryszarda Czyża. To może być podobne spotkanie do tego w Jeleniej Górze, choć różnica bramek z pewnością nie będzie tak wysoka. Wszystko pokaże parkiet i dyspozycja dnia.
O oglądaniu meczów z ławki rezerwowych
Dopiero trudne spotkania dadzą mi odpowiedź, czy wciąż ciągnie mnie na parkiet i chciałabym jeszcze wspomóc koleżanki. Myślę jednak, że nie. Ja już pogodziłam się z myślą, że skończyłam swoją przygodę ze sportem i teraz na chłodno będę analizowała to, co dzieje się na parkiecie.
O posłuchu wśród zawodniczek
Trzeba o to zapytać same piłkarki. Myślę, że moja rola aż tak się nie zmieniła jeśli chodzi o relacje między mną a zawodniczkami. Zawsze przekazywałyśmy sobie uwagi, więc dziewczyny nadal traktują mnie naturalnie.





