Aktualności
Zawodniczki SPR walczyły z Danią

Niepowodzeniem zakończyła się konfrontacja reprezentacji Polski z kadrą Danii w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2011. W gronie biało-czerwonych znalazły się Alina Wojtas i Anna Baranowska.
Losy awansu właściwie przesądziła pierwsza wysoka porażka w Elblągu – 16:23. Polki zaskoczyły bardziej utytułowane rywalki wysoką obroną i do przerwy udało się utrzymać korzystny rezultat remisowy (8:8). Niestety w drugiej połowie gra zawodniczek Kima Rasmussena zupełnie się załamała. Polki nie potrafiły poprawić skuteczności w ataku, traciły natomiast seryjnie bramki. Dunki mimo nieco chaotycznej gry potrafiły wypracować sobie przewagę i utrzymać korzystny rezultat do końcowej syreny. Mecz w Randers był w zasadzie kopią spotkania w Elblągu. Biało – czerwone ponownie ambitnie walczyły przez pierwsze 30 minut, po zmianie połowy w niczym nie przypominały zespołu z początku meczu. Polska ponownie uległa Danii tym razem 19:24 i Mistrzostwa Świata będzie zmuszona oglądać na ekranach telewizorów.
W obu eliminacyjnych meczach wystąpiły zawodniczki SPR Lublin. Wyróżniającą się postacią była Anna Baranowska, dla której był to pierwszy występ w reprezentacji Polski. Popularna Czajna w meczu w Elblągu wielokrotnie ratowała biało-czerwone przed stratą bramki i gdyby nie świetna postawa naszej bramkarki rozmiary porażki z pewnością byłyby większe. W meczu rewanżowym w Randers na parkiecie widzieliśmy dwie szczypiornistki z Lublina – Alinę Wojtas i Annę Baranowską.





