Aktualności
Zgrupowanie reprezentacji: dzień #4

Za nami trzy dni zgrupowania reprezentacji Polski przed meczami o awans do mistrzostw świata z Rosją. Na obozie zameldowały się cztery zawodniczki MKS Selgros Lublin: Weronika Gawlik, Marta Gęga, Joanna Drabik i Dagmara Nocuń. Ta ostatnia szczypiornistka, mająca najkrótszy reprezentacyjny staż z ww. czwórki będzie Wam zdawać raporty za zgrupowania.
Jest bardzo fajnie, sympatycznie, nie mamy na co narzekać. Codziennie są standardowo po dwa treningi. Przedwczoraj był wyjątek od reguły i trenowałyśmy tylko rano, bo potem miałyśmy wyjazd do Kielc.
Wczoraj z kolei poranne zajęcia miałyśmy w hali, po południu trenowałyśmy na stadionie. Bardzo dużo odpoczywamy w czasie wolnym, każda z nas spędza te chwile na swój sposób. Są też jednak wspólne momenty. Sporo ze sobą rozmawiamy, najczęściej przy kawce. Tworzymy świetną drużynę, a atmosfera jest naprawdę super! Jesteśmy jak sportowa rodzina.
Jedzenie na zgrupowaniu jest naprawdę fit; tradycyjnie mamy kucharza, który świetnie gotuje. Dla każdego jest coś dobrego: są smaczne rybki, ale też wołowina, kasze, makarony, nawet wątróbka.
Spokojnie przygotowujemy się do pierwszego meczu z Rosjankami, jest jeszcze do niego sporo czasu (spotkanie zostanie rozegrane 9 czerwca w Astrachaniu, rewanż 15 czerwca w Koszalinie - przyp. aut.). Jesteśmy dobrej myśli i z niecierpliwością czekamy na to, aż wreszcie będziemy mogły wybiec na boisko.
Nasze reprezentantki spotkały się na konsultacji szkoleniowej już 25 maja w Warszawie. Zgrupowanie rozpoczęło się dwa dni później i potrwa do 6 czerwca. W dniach 7-10 czerwca Polki będą przebywać w Astrachaniu, gdzie zaplanowano wspomniany mecz. Potem przeniosą się do Koszalina. Tam odbędzie się rewanż, po którym zawodniczki wrócą do swoich domów.





