Aktualności
Zwycięstwo w ligowym klasyku. PGE MKS El-Volt Lublin lepszy od KGHM MKS Zagłębia Lubin
Lubelskie szczypiornistki wygrały ósmy ligowy mecz z rzędu. Tym razem zwyciężyły z ligowymi liderkami z KGHM Zagłębia Lubin, przerywając zwycięską serię mistrzyń Polski. Zawodniczki PGE MKS-u El-Volt Lublin wygrały 34:28.
Rozpoczęły „Miedziowe, ale ich akcja zakończyła się interwencją bramkarki gospodyń, Pauliny Wdowiak. Trafiła natomiast Maria Prieto O’Mullony, otwierając wynik. Kolejną próbę gości także zatrzymała lubelska golkiperka. Po drugiej stronie parkietu zaś Joanna Andruszak zamieniła podanie Darii Przywary na bramkę na 2:0. Nim upłynęła szósta minuta meczu, przyjezdne wyrównały do stanu 2:2. W kolejnych minutach lublinianki grały w osłabieniu, bo najpierw ukarana została Dominika Więckowska, a następnie Daria Przywara. Fenomenalnym trafieniem z drugiej linii popisała się natomiast Aleksandra Rosiak (3:2). Chwilę później rozgrywająca obsłużyła podaniem Patricię Limę, która zdobyła bramkę na 4:3. Pod koniec dziesiątej minuty gola na 5:3 zaliczyła O’Mullony. Gospodynie wróciły na dwubramkowe prowadzenie, a kolejną świetną interwencją popisała się Wdowiak.
Po dwunastu minutach gry lublinianki podwoiły prowadzenie i wygrywały już 8:4. Gdy minął pierwszy kwadrans, dystans ten stopniał tylko o jedną bramkę (8:5). Na zmniejszenie przewagi gospodyń nie pozwalała wciąż fantastycznie dysponowana Wdowiak. Pod koniec 18. minuty goście wciąż mieli na swoim koncie pięć goli. Dorobek bramkowy lublinianek był dwukrotnie wyższy. Siedem minut później tablica wyników wskazywała już rezultat 13:11, a trener Paweł Tetelewski postanowił zareagować, biorąc czas. KGHM Zagłębie Lubin zdołało jednak uzyskać kontakt (13:12). Wynik do przerwy to natomiast 15:15.
Mimo gry w osłabieniu, to lublinianki zdobyły pierwszego gola po zmianie stron. Na 16:15 trafiła z dystansu Rosiak. Próbę gości skutecznie broniąc, zniweczyła Caroline Martins. Dla gospodyń natomiast bramki zdobyły Andruszak i O’Mullony. PGE MKS El-Volt Lublin wrócił na prowadzenie. Kolejny gol dla lublinianek to niezwykłej urody trafienie popularnej „Rosi”. Gry w 35. minucie rozgrywająca dopisała sobie siódmą już bramkę w tym meczu, PGE MKS El-Volt Lublin prowadził 20:16. Mistrzynie Polski z Lubina potrzebowały dwóch minut by uzyskać kontakt.
Gospodynie tym razem nie pozwoliły gościom wyrównać. Na kwadrans przed końcem meczu wygrywały 25:22. Pięć minut później prowadziły 28:23. Premierowego gola w ORLEN Superlidze zdobyła dla Zagłębia Adriana Cardoso. Po chwili bramkę dla gości zdobyła Kinga Grzyb. Było więc jasne, że walka potrwa do samego końca. Choć cudów między słupkami zespołu z Lublina dokonywała Caroline Martins, to „Miedziowe” się nie poddawały. Poziom emocji był wysoki po obu stronach. Sędziowie wciąż „wlepiali” kolejne kary. Z czerwonymi kartkami boisko opuściły Daria Przywara i Karolina Kochaniak. Nadal prowadziły wicemistrzynie Polski, ale rezultat pozostawał „na styku”. Dwie minuty przed końcową syreną Wiktoria Gliwińska wykończyła kontrę, trafiając na 31:28, a Bożena Karkut wezwała swoje podopieczne do siebie, by przekazać ostatnie instrukcje. Nie zmieniły one jednak nic w kwestii ostatecznego wyniku. To gospodynie w końcówce „odskoczyły”. PGE MKS El-Volt Lublin zwyciężył 34:28. Tytuł MVP trafił do Aleksandry Rosiak.
PGE MKS El-Volt Lublin – KGHM Zagłębie Lubin 34:28 (15:15)
PGE MKS El-Volt: Wdowiak, Martins – O’Mullony 5, Andruszak 5, Rosiak 8, Lima 1, Górna 5, Radosavljević 2, Planeta 1, Szynkaruk 3, Tomczyk 1, Gliwińska 2, M. Więckowska, D. Więckowska, Przywara, Matuszczyk. Kary: 16 min. Trener: Paweł Tetelewski
KGHM Zagłębie: Maliczkiewicz, Zima – Kochaniak 2, Fraga 7, Cavo 3, Jakubowska 5, Cesareo 6, Grzyb 2, Janas 1, Cardoso 2, Drabik, Jureńczyk. Kary: 14 min. Trener: Bożena Karkut





